„Brak w asortymencie”. Co sprawdzić, gdy kalkulator nie działa?

exel

„Brak w asortymencie”

Taki komunikat, po wgraniu kalkulatora i skonfigurowaniu zakładki Excel w produkcie może być zmorą stawiających pierwsze kroki w druku kalkulowanym. „W kalkulatorze przecież się wylicza!” – wołają klienci.

Dobra wiadomość jest taka, że aby odnaleźć potencjalną przyczynę niepowodzenia, wystarczy najczęściej sprawdzić tylko kilka elementów, a błędy wynikają z drobiazgów.

Zanim przejdziemy dalej, warto dowiedzieć się jak działa logicznie połączenie systemu z arkuszem excel.

Parametry, parametry zwracane

Każdy produkt składa się z parametrów i ich wartości, np. Nakład: 100 szt. Wartości parametrów produktu są wybierane przez klienta na stronie i każda z wartości jest przesyłana do kalkulatora excel. Do jakiej komórki wartość danego parametru zostanie przesłana definiuje się we wspomnianej wcześniej zakładce ‚excel’:

excel-karta-produktu

Widać tutaj, że wartości z parametru ‚format’ będą wpisywane przez system do komórki C4, a nakład wybrany przez klienta na stronie będzie podawany do komórki C3.

W przykładowych kalkulatorach przygotowanych przez nas, na pierwszej karcie znajdują się pola w podobnym formacie jak w zakładce excel w systemie:

excel-kalkulator

Pomocniczo, w sekcji ‚parametry’ wartości parametrów są uzupełnione, ale służą one jedynie do weryfikacji obliczeń. Dla systemu nie mają znaczenia, bo są nadpisywane tym, co klient wybierze na stronie.

Tutaj podkreślę – wartości tych parametrów nie są wybierane w kalkulatorze, tylko są bezpośrednio przekazywane z systemu.

To najważniejszy koncept w działaniu kalkulatorów opartych na arkuszach excel. To z powodu niezrozumienia go powstają najczęstsze błędy. Warto więc poświęcić chwilkę na zrozumienie tego mechanizmu.

Parametry zwracane, w swoich założeniach, są dość oczywiste – wartości wyliczane przez kalkulator są zwracane do systemu – np. cena lub czas realizacji.

Diabeł tkwi w szczegółach

Za ‚brak w asortymencie’ najczęściej odpowiadają:

1) Brak zgodności nazw wartości parametrów.

Pierwszą rzeczą jaką sprawdzam jest spójność nazw użytych w wartościach parametrów w systemie i w kalkulatorze. Otwieram kalkulator i zakładkę parametry w danym produkcie i po kolei sprawdzam czy np. format „90x50mm” użyty w systemie jest również w identyczny sposób zapisany w każdym miejscu w kalkulatorze. Czasami jest to „90 x 50mm” albo „90×50 mm”.

Różnice są subtelne, ale dla komputera są to różne wartości.

Świetnym przykładem jest zwyczajny myślnik. Często w nomenklaturze parametrów znajdują się myślniki, np. „Jednostronny czarno-biały – 1/0”. Excel z jakichś powodów ma tendencję do podmieniania krótkiego myślnika na dłuższy i powstaje: „Jednostronny czarno-biały – 1/0”. To również będzie powodować niezgodność.

2) Używanie niewspieranych funkcji.

Jako, że druk kalkulowany w iwarePRINT jest oparty na Apache POI, to czasami nasi klienci bezwiednie używają niewspieranych funkcji, np. matryce, tabele przestawne. To jedna z możliwych przyczyn niedziałania kalkulatora.

Z doświadczenia wiem, że rzadko potrzeba wykorzystać więcej niż 2-3 funkcje. Większość funkcji można też obejść w jakiś sposób, często przy okazji upraszczając kalkulator.

3) Sprawdzanie poprawności wprowadzanych danych w arkuszu.

Bardzo często, w sekcji ‚parametry’ w kalkulatorze w komórkach, w których wprowadzane są wartości parametrów włączone jest „sprawdzanie poprawności danych”.

3

Jeśli w całym dokumencie excel użyte są prawidłowe wartości parametru, np. „90x50mm” – ale na liście podpowiedzi będzie błąd w postaci niezgodności nazewnictwa („90 x 50 mm”), to obliczenia zostaną zatrzymane i zwrócony zostanie błąd.

Polecam wyłączenie takiego sprawdzania.

„Kalkulator liczy, ale liczy błędnie”

To drugi, obok „braku w asortymencie”, pojawiający się błąd. Z szeregu zgłoszeń tego typu, dwoma najczęstszymi problemami jest:

1) Błędne podlinkowanie komórek.

Błahe niedopatrzenie, ale to ono jest główną przyczyną błędnych kalkulacji. Dlatego zawsze, w pierwszej kolejności, sprawdzam zakładkę ‚excel’ w produkcie w poszukiwaniu zdublowanych komórek:

4

Na obrazku widać, przykładowe, błędne podłączenie kalkulatora, które wartości dwóch parametrów przekazuje do tej samej komórki (C6).

2) Nie-poprawność formuł

Ostatnią i zarazem najbardziej czasochłonną czynnością jest weryfikacja poprawności formuł. Dość często zdarza się, że twórcy kalkulatorów nie stosują się ściśle do składni formuł, i np. „WYSZUKAJ.PIONOWO” zapisują

=WYSZUKAJ.PIONOWO(C8;B3:D4;2)

zamiast:

=WYSZUKAJ.PIONOWO(C8;B3:D4;2;0)

Co prawda, excel najczęściej nie zwróci błędu, ale już po wgraniu kalkulatora do systemu, nie będzie on wyliczał ceny, zatrzymując się na tym błędnym zapisie.

Ten się nie myli, kto nic nie robi

Popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, więc nie ma co załamywać rąk przy pierwszych niepowodzeniach w tworzeniu i podłączaniu kalkulatorów do produktów. Mam nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Wam poradzić sobie z przezwyciężeniem najczęstszych usterek, a dodawanie produktów stanie się bułką z masłem.

EDIT: Tutaj można zobaczyć listę aktualnie wspieranych funkcji

 

O autorze
Paweł Dużalski

W iwarePRINT zajmuje się wsparciem technicznym, testowaniem oprogramowania, zarządzaniem projektami związanymi z rozwojem klientów, analizą rynku web-to-print i administrowaniem bloga.

Podziel się wpisem:

KOMENTARZE

komentarzy