Pies, Rzym i kropla. Stali klienci w nowej e-drukarni

krople
Jednym z wyzwań, przed którym stają drukarnie wchodzące na rynek online jest przestawienie aktualnych klientów na nowy sposób kupowania. Niektórzy powiadają, że starego psa nie nauczysz nowych sztuczek. Oczywiście, to nieprawda – jak pokazuje doświadczenie – wystarczy odpowiednia zachęta i cierpliwość.

Pierwszą przeszkodą często bywa sam właściciel drukarni. Brak zdecydowania odnośnie tego jak obsługiwać klientów przekłada się na pracowników, a to z kolei na klientów. Łatwo tu wpaść w błędne koło, bo gdy mało klientów składa zamówienia online, to entuzjazm opada. Najłatwiej jest wtedy koncentrować się na kanale, z którego jest największy przychód, coraz bardziej dystansując się od sprzedaży online. Jeśli więc chcesz w pełni korzystać z zalet i potencjału systemu web-to-print pokazuj swoją postawą, że jest to kierunek, w którym rozwijać się będzie firma.

Najlepsze rezultaty przynosi zasada wprowadzania wszystkich zamówień do systemu. Bez względu na to, czy klient stały czy nowy, czy zamówienie złożone za pomocą maila czy telefonicznie.

Korzyści

Klienci mogą dobrowolnie zapoznać się z systemem – otrzymają powiadomienia o statusie zamówienia, informacje o plikach i wreszcie o wysyłce. Wszystko bez pisania maili lub dzwonienia z zapytaniem. Do tego łatwo się przyzwyczaić, nawet jeśli w pierwszym odruchu klienci są oporni na nowePracownicy również mają okazję poznać system i zaczynają go traktować zgodnie z przeznaczeniem. Jako narzędzie ułatwiające im pracę

W procesie składania zamówień w imieniu klientów pomóc może Moduł Handlowca (MH). Na ich zapytania mailowe lub telefoniczne można wysyłać oferty utworzone w MH. Klienci, oprócz załącznika PDF z wyceną, otrzymają link do panelu klienta, w którym mogą odrzucić lub zaakceptować ofertę i jednym kliknięciem złożyć zamówienie.

Niedawno dodaliśmy zdarzenie mailingowe „Handlowiec dodał nowego użytkownika”, które wysyła maila z informacją o założeniu konta klientowi wraz z danymi do logowania. Ułatwia to zachęcenie klientów do skorzystania z serwisu www.

Pochwal się!

Innym dobrym pomysłem jest wysyłanie materiałów informacyjnych wraz z zamówieniem. Mogą to być ulotki, nadruki lub taśmy na opakowaniach z adresem www drukarni. Oczywiście, pomocne będą również kampanie mailowe, a w przypadku największych klientów można pokusić się o prezentacje działania sklepu. Wszystko to, nie tylko utrwala wizerunek nowoczesnej firmy, ale również zachęca do skorzystania z zamawiania online.

Kluczowe jest stałe informowanie i nakierowywanie na witrynę drukarni. Podobnie postępują znane marki w innych branżach, które przenoszą swój asortyment do internetu.

Więcej klientów w sklepie internetowym to szansa dla drukarni na dopracowanie serwisu. Warto słuchać uwag, które mają klienci – z czym sobie nie radzą lub mają problem i poprawiać to, co uznamy za słuszne.

Dodatkowo jest to możliwość pokazania szerszego asortymentu drukarni, a tym samym zainspirowania do zakupu nieznanych danemu klientowi produktów.

Bądź cierpliwy

Rzymu nie zbudowano w jeden dzień. To, co pozwala rozwinąć skrzydła drukarniom w sprzedaży online to konsekwentna postawa i cierpliwość. Jeden spójny komunikat, zarówno kadry zarządzającej jak i pracowników. Ostatecznie, to kropla drąży skałę ;)

 

O autorze
Paweł Dużalski

W iwarePRINT zajmuje się wsparciem technicznym, testowaniem oprogramowania, zarządzaniem projektami związanymi z rozwojem klientów, analizą rynku web-to-print i administrowaniem bloga.

Podziel się wpisem:

KOMENTARZE

komentarzy