W e-drukarni: technologia vs marketing

technologia

Co odróżnia naszych prężnych klientów od tych prosperujących słabiej? Ich serwisy różnią się od siebie, ale główne funkcje i funkcjonalności są praktycznie takie same – i u tych, którzy mają powyżej 100 tyś miesięcznie obrotu i tych, którzy mają 10 albo 20 razy mniej. Co przekłada się na różnice?

O technologii

Kiedy IWARE pisało osobne systemy pod konkretnych klientów, ponad 6 lat temu, technologia była czymś co sprzedawało – miałeś stronę z kalkulacjami i wizytówki, katalogi, banery sprzedawały się same. To były ‘technologicznie trudne’ czasy – koszty systemu mocno przekraczały dzisiejsze 99 zł miesięcznie, a i na funkcjonujący sklep trzeba było poczekać od kilku miesięcy do kilkunastu.

Dzisiaj, gdy dostęp do technologii web2print jest powszechny, m.in. dzięki iwarePRINT, liczy się coś innego. To, co kiedyś było trudne, dzisiaj jest łatwe. Dostęp to technologii był utrudniony, ale marketing wydarzał się praktycznie sam. Teraz jest odwrotnie – dzisiaj to marketing jest trudny.

Drukarniom rzadko, jeśli w ogóle opłaca się inwestować we własny system w2p. Znam dużą drukarnię, która od półtorej roku tworzy swój web2print. Początkowo zakładali, że zajmie to 3-4 miesiące, ale ich oferty online od 18 miesięcy jak nie było, tak nie ma. To 1,5 roku bez sprzedaży w Internecie. Co ważniejsze, to 1,5 roku bez budowania obecności marki w sieci i jej wizerunku. Ten czas i stracone pieniądze nie wrócą.

O marketingu

Są na rynku bardzo dobrze prosperujące drukarnie internetowe, które sprzedają przykładowe wizytówki 2 razy drożej niż Drukomat czy Chroma i ten fakt nie przeszkadza im ich sprzedawać. Te drukarnie stawiają na działania marketingowe przede wszystkim. Nie na “jedną funkcjonalność więcej” czy walkę ceną.

Gdy drukarnia prosi nas o pomoc, bo sprzedaż nie osiąga planowanych rezultatów, pierwszą rzeczą jaką robimy jest analiza tego co pokazuje Google Analytics. Na tej podstawie można podjąć realne działania zmierzające do poprawy kondycji firmy.

Obniżanie cen, podobnie jak fiksacja na aspektach technicznych, prowadzi tylko do cięć w budżetach na marketing. I koło się zamyka. A to właśnie marketing w dzisiejszych czasach jest kluczem do osiągnięcia sukcesu w sprzedaży w internecie. Ten kto uzyskuje przewagę w działaniach marketingowych uzyska przewagę w sprzedaży.

 

PS Tym wszystkim, którzy są już za ‘etapem technologicznym’ polecam rzeczowe artykuły Grzegorza z serii „Prawda i mity o marketingu w drukarni”.

 

O autorze
Paweł Dużalski

W iwarePRINT zajmuje się wsparciem technicznym, testowaniem oprogramowania, zarządzaniem projektami związanymi z rozwojem klientów, analizą rynku web-to-print i administrowaniem bloga.

Podziel się wpisem:

KOMENTARZE

komentarzy